OKULARY BALISTYCZNE

Okulary balistyczne to okulary mające zagwarantować bezpieczeństwo dla oczu, wszędzie tam gdzie nasz wzrok jest wystawiony na szereg ryzykownych czynników. Często mówi się, że coś „przykuwa wzrok”. Brzmi dosadnie. Nie funkcjonują w naszym języku analogiczne sformułowania dotyczące innych zmysłów. Słuch, węch, smak i dotyk są zaledwie „angażowane”.

Nic dziwnego – to właśnie wzrok niepodzielnie króluje wśród reszty ludzkich zmysłów. Bodźce dostarczane z pomocą oczu stanowią zdecydowaną większość całego materiału percepcyjnego, którego obrabianiem zajmuje się mózg. Zmysł ten odpowiedzialny jest za ok. 73% wszystkich przyjmowanych przez nas wrażeń.

Najlepszym podsumowaniem doniosłej roli wzroku jest chyba stare powiedzenie „czego oczy nie widzą, tego sercu nie żal”. Nieważne, że w obliczu danych naukowych chodzi raczej o mózg.

 

NIE RÓŻNIMY SIĘ AŻ TAK BARDZO

Mówi się, że to mężczyźni są tzw. wzrokowcami, jednak w szerszym kontekście prezentuje się tak cały ludzki gatunek, bez względu na różne podziały w jego obrębie. Wyróżnia się co prawda słuchowców, kinestetyków itd. Tak naprawdę jednak, możliwość utraty wzroku jest (także dosłownie) najczarniejszą wizją dla każdego z nas.

Jeśli zmysł wzroku pogarsza się, szereg czynności przychodzi człowiekowi z coraz większym trudem. Kiedy upośledzenie tego receptora osiąga określony stopień, okazuje się to przeciwwskazaniem dla uprawiania wielu zawodów. Coś zatem musi ten zmysł porządnie zabezpieczać.

 

OKULARY BALISTYCZNE, CZYLI BY OCZU NIE SPOTKAŁ…ZAWÓD

Staje się to szczególnie jasne, gdy mowa o profesjach, które nie tylko wymagają sprawnych oczu, ale które z racji swej specyfiki narażają je na poważny szwank, łącznie z ich utratą. Policjanci, żołnierze, strażacy… te i podobne zawody konotują w groźne sytuacje, w których ryzyko uszkodzenia narządu wzroku wzrasta do maksimum.

Równie duże ryzyko panuje wśród miłośników (i miłośniczek) sportów strzeleckich. Nie wyczerpaliśmy tym samym listy sytuacji, w których ochrona oczu powinna stanowić priorytet. Jednak to wymienione wyżej profesje stały się inspiracją dla powstania specjalistycznych środków ochrony oczu.

Pierwsze próby stworzenia takiego wynalazku pamiętają późny wiek XIX. Dziś taki wynalazek jest już gotowy i sprawdza się znakomicie, a opatrzony jest mianem „okularów balistycznych”. Okulary balistyczne to odpowiedź na bardzo silnie uzasadnione zapotrzebowanie. Historycznie, zapotrzebowanie to wynikało z najpilniejszych celów; ci, którzy chronią życie obywateli, sami muszą być należycie chronieni.

Obecnie mamy do czynienia z wysoce rozwiniętą branżą, produkującą okulary balistyczne dla wszystkich, którzy chcą zapewnić sobie najlepszą z możliwych protekcję wzroku. Niestety, choć dla niektórych byłaby to wymarzona opcja… oczy nie odrastają.

 

ESS, CZYLI LIDER PRODUKCJI OKULARÓW BALISTYCZNYCH I JEGO MISJA

W produkcji okularów balistycznych przoduje znana, amerykańska firma ESS (w rozwinięciu – Eye Safety Systems). Jej centralna siedziba mieści się w Los Angeles. Firma ta powstała w roku 1998, a jej założycielom przyświecała misja chronienia tych oczu, które pozwalają czuć się bezpiecznie całemu społeczeństwu. Ta misja realizowana jest przez ESS po dziś dzień; amerykańska marka wytwarza systemy ochrony wzroku, które pod względem wytrzymałości plasują się w światowej czołówce. Grupa docelowa jest natomiast szeroka: od wojska i policji, przez straż pożarną i ochronę medyczną, a skończywszy na entuzjastach strzelnic.

Jakość produktów ESS sprawiła, że aktualnie ESS to jedyny autoryzowany dostawca tych systemów do United States Marince Corps. Wiedzie też prym w wyposażaniu służb pod nadzorem Departamentu Obrony Stanów Zjednoczonych. Okulary i gogle balistyczne z logo ESS zaznaczają swoją obecność na rynkach ponad stu krajów. Cieszą się zasłużonym szacunkiem nie tylko wśród pracowników służb mundurowych czy żołnierzy, ale też profesjonalnych (i amatorskich) strzelców.

Bardzo często sięgają po nie także myśliwi. W skrócie – profesjonalne okulary balistyczne to produkt, którego potrzebują wszyscy lubujący się w ekstremalnych aktywnościach. Aktywnościach, które rodzą wysokie prawdopodobieństwo uszkodzeń mechanicznych oczu. Mimo postępów medycyny, przywrócenie funkcjonalności narządów wzrokowych nadal pozostaje poza naszym zasięgiem. Dlatego właśnie pytanie o przydatność okularów balistycznych… należy do pytań retorycznych.

 

OKULARY BALISTYCZNE TO OCHRONA OCZU POPARTA WYSOKIMI STANDARDAMI

Na szczęście, nie musimy polegać wyłącznie na rozwoju medycyny, by móc interweniować. Okulary balistyczne i pokrewne produkty stanowią świetną profilaktykę, a ESS, choć pozostaje liderem, nie jest jedyną marką, która oferuje systemy wysokiej jakości. Co wyznacza jakość w tym przypadku?

Głównym kryterium jest oczywiście skuteczność. Co lepsze, dysponujemy trzema wypracowanymi standardami, które pozwalają ocenić efektywność stopnia ochrony gwarantowanego przez okulary balistyczne. Te standardy to: U.S. military standard MIL-PRF-31013, U.S. civilian standard American National Institute (ANSI) Z87.1-2010 i European Standard.

Ostatni ze standardów zawiera jeszcze cztery poziomy – EN166, EN169, EN170 oraz EN172. Poruszamy się więc po bardzo wystandaryzowanym obszarze. Jeśli chodzi o wyroby firmy ESS, nie ma wśród nich takiego, który nie spełniałby przynajmniej standardu minimum według ANSI Z87.1-2010.

Co to oznacza w praktyce? Że wszystkie okulary balistyczne z logo tej firmy zapewniają wystarczająco silną ochronę oczu przed takimi bodźcami jak np. opady atmosferyczne, woda w jakiejkolwiek postaci, uderzające w człowieka niewielkie obiekty, pyły, kurz, zaparowanie czy też promieniowanie świetlne.

Jak jednak wspomnieliśmy, to dopiero minimum – tymczasem spora gama produktów od ESS stawia czoła jeszcze bardziej rygorystycznym normom, które określone są przez warunki wojskowe. Wiele z okularów balistycznych z najwyższej półki to produkty, które gwarantują precyzyjny stopień ochrony typowo balistycznej.

Składają się na to czynniki takie jak np. wygoda w użytkowaniu, ale też zabezpieczenie przed zagrożeniami chemicznymi. W grę wchodzi również wytrzymałość okularów w styczności z różnymi przedziałami temperatur, zawilgoceniem bądź naciskiem.

 

OKULARY BALISTYCZNE NA KONKRETNYM PRZYKŁADZIE, CZYLI ESS CROSSBOW

Wystarczy zaznajomić się z okularami balistycznymi ESS Crossbow, by stwierdzić, z jak wysoce zaawansowanym systemem mamy do czynienia. To produkt, który nie zadowolił się standardowym stopniem protekcji wzroku, wyprzedzając ów standard na znaczną odległość.

Oczywiście, okulary ESS Crossbow spełniają po kolei wszystkie oficjalne kryteria, które wymieniliśmy w przedostatnim akapicie. Dla przykładu, standard MIL-PRF-32432 wymusza odporność balistyczną na pułapie uderzenia odłamkiem rozmiarów 15 cala z tempem 200 m/s.

Jeśli model ESS Crossbow spełnia takie założenie, stanowi gwarancję, że chronione nim oczy będą zabezpieczone w stu procentach. Nieważne, czy chodzi o konfrontację z łuskami nabojów z broni ręcznej, czy też małymi przedmiotami wznoszącymi się w górę wskutek mocnego wiatru lub wybuchu.

 

RYNEK OKULARÓW BALISTYCZNYCH BEZ MONOPOLU

Wiemy już zasadniczo, czym są okulary balistyczne, w jakich celach się je produkuje, dlaczego są tak potrzebne. By okulary w ogóle zasłużyły sobie na miano balistycznych, muszą spełniać całkiem rygorystyczne wymagania; czym innym są bowiem zwykłe okulary ochronne. Dobrą nowiną jest fakt, że choć firma ESS wiedzie w tej sferze prym, nie brakuje innych marek, które niemal ją doganiają.

Producenci tacy jak BOLLE, OAKLEY czy WILEY-X należą do najlepszych na świecie. Wytwarzane przez nich okulary balistyczne przechodzą przez rozmaite testy praktyczne, które potwierdzają ich solidność. ESS ma więc godną konkurencję. Miło jest wiedzieć, że obiektem rynkowej rywalizacji może być dobro tak cenne, jak ludzki wzrok.

Wszyscy, którzy narażają swoje oczy na niebezpieczeństwo, a jednak będący świadomi tego zagrożenia, powinni cieszyć się protekcją kompleksową. Nie chodzi zresztą jedynie o same oczy, ale też najbliższe im rejony twarzy. Dotyczy to wszystkich, których pasją jest strzelectwo lub rozgrywki sportowe spod szyldu „airsoft”.

Apel o konieczność stosowania systemów ochrony wzroku jest szczególnie ważny właśnie dla użytkowników komercyjnych, zwłaszcza zaś dla amatorów. Przecież żołnierze czy policjanci nie kupują takich sprzętów na własną rękę – również profesjonalni sportowcy wyposażani są w tym zakresie przez sztab czuwających nad nimi specjalistów.

 

BY PRZEMÓWIĆ DO WYOBRAŹNI

Uświadamianie jest dużo lepsze niż stosowanie presji i przymus. Można byłoby oczywiście wywrzeć taką presję na organach państwowych, aby te z kolei, z pomocą prawa, wywierały nacisk na miłośników niebezpiecznych sportów. Okulary balistyczne mogłyby stanowić wtedy obowiązkowy element wyposażenia, jak (przynajmniej teoretycznie) jest nim kask dla rowerzysty.

Przymus sprawia jednak, że wielu ludzi, gdy tylko nadarza się okazja, łamie narzucone im przepisy. To dlatego, że nie boją się bezpośrednich konsekwencji swoich działań, a jedynie ukarania mandatem, grzywną lub ograniczeniem wolności.

Lepiej więc z tego miejsca zaapelować o większą wyobraźnię i ostrożność. Okulary balistyczne są po prostu nieocenione; wystarczy przypomnieć, że oko to jeden z najdelikatniejszych narządów w ludzkim organizmie. Taki ogołocony narząd przegra, gdy będzie mu się dane zmierzyć z efektem rykoszetu o dużej energii i jakąkolwiek amunicją.

Nawet rozgrywki airsoftowe nie są wcale takie „soft”. To, co dla całego ciała może być lekkim dyskomfortem, dla oka potrafi być wprost zabójcze. Z tej przyczyny każdy pasjonat podobnych aktywności powinien wyposażyć się całościowo. Z pomocą przychodzą nie tylko okulary balistyczne, ale i powiązane z nimi produkty.

 

WYMIENNE WIZJERY, CZYLI NIEZBĘDNIK OKULARÓW BALISTYCZNYCH

O jakie produkty chodzi? Przede wszystkim o wymienne wizjery dedykowane okularom balistycznym. Te spod sztandaru ESS stanowią system, który umożliwia adaptację okularów do każdych możliwych okoliczności. Bywa przecież dość często i tak, że jedna osoba skupia w sobie zamiłowania do kilku różnych, choć równie niebezpiecznych dla oczu hobby. Teren, strzelnica – nieważne; wymienne wizjery sprawdzają się wszędzie.

Nie chodzi tu przy tym jedynie o aspekt ochronny. Wizjery wymienne ESS są maksymalnie komfortowe, jeśli chodzi o sam proces wymiany. Umożliwia to sprytny system montażu, który znajdziemy w noskach i oprawkach. Sprawia on, że rozłożenie okularów odbywa się w tempie ekspresowym i tak samo szybko następuje wymiana wizjera. Cztery minuty to absolutne maksimum.

Taka wymiana jest nie tylko szybka – używamy w tym celu tylko rąk i niepotrzebne są nam żadne dodatkowe przyrządy. Poza aspektem ochronnym i użytkowym, można wymienić też… wzmocnienie sportowej skuteczności. W końcu po to właśnie wymienia się wizjer – aby jak najlepiej pasował do konkretnej sytuacji.

Jeśli jest zastosowany optymalnie, ma to niebagatelny wpływ na strzelecką celność. Bo co oznacza wymiana wizjera bezpośrednio dla oczu? Oznacza ona m.in. skorygowanie parametrów przepuszczalności światła. Kontrast kolorów także ulega poprawie. Oko w końcu jak najtrafniej adaptuje się do zastanych warunków.

Trzeba przyznać, że ESS jest i w tym przypadku niezastąpiony. Nie ma obecnie drugiej takiej firmy, która oferowałaby aż tak obszerny wybór wizjerów – także pod względem ich kolorystyki. Dotyczy to zarówno serii CROSS, jak i serii ICE. Wszystkie inne systemy wymiany ustępują wizjerom ESS również pod kątem wygody i szybkości wymiany.

Doświadczenie tego giganta robi jednak swoje, a jego misja realizowana jest z powodzeniem. Marka ESS stanowi więc wzór dla wszystkich producentów, łącznie z tymi, którzy depczą jej po piętach. Być może przyjdzie taki czas, gdy uczniowie przerosną mistrza.

 

TYTUŁEM PODSUMOWANIA

Okulary balistyczne i wizjery wymienne to niezbędniki dla każdego, kto nie zamierza zrezygnować z niebezpiecznej pasji, ale równie niechętnie zapatruje się na rezygnację z oczu. Dopóki w ogóle mamy możliwość „zapatrywania się”, „rozpatrywania”, „przyglądania się” i „spojrzenia”, dopóty często nie uświadamiamy sobie, jak wiele moglibyśmy stracić wraz z utratą wzroku bądź jego znacznym uszkodzeniem.

Same wymienione w cudzysłowie pojęcia dowodzą, jak istotnym zmysłem jest dla nas wzrok. Używamy ich przecież często w sensie symbolicznym – świadczy to o tym, jak bardzo oczy i wszystkie nasze zdolności poznawcze są ze sobą zrośnięte. Okulary balistyczne powstały więc po to, byśmy nie stracili z oczu tego, co najważniejsze. Nawet, jeśli w atmosferze rozrywki napędzanej adrenaliną wydaje nam się, że to ta adrenalina ma największe znaczenie. W końcu pamiętajcie drogie Panie, jest jeszcze tylu przystojnych mężczyzn do zobaczenia – a Panowie nie zapominajcie że jest jeszcze tyle pięknych kobiet do zobaczenia 😉